Posty

Piękny, słoneczny ranek!

Obraz
  Piękny, słoneczny ranek! Promienie słońca od wczesnych godzin otulają gniazdo. To dobrze, bo w nocy temperatura spadła do -3 stopni. Było bardzo zimno. Kleopatra dzielnie ogrzewała jajka. To ważne i decydujące momenty przed wykluciem się piskląt. Czekamy z utęsknieniem na pierwszego bocianiego malucha.

Poranna gimnastyka wskazana!

Obraz
  Poranna gimnastyka wskazana! Na gnieździe od rana bociany gimnastykują swoje ciało. Rozprostowują skrzydła, wyciągają i prostują nogi. Aż miło popatrzeć, jak sprawnie to robią mimo ograniczonej powierzchni jaką mają na gnieździe. Pamiętajmy, że to ważny aspekt dla każdego.

Dzień dobry kochana!

Obraz
  Dzień dobry kochana! Zauważyliśmy jak Ramzes delikatnie dotyka dziobem Kleopatrę, która pilnie przez całą noc ogrzewała jaja. Gestami pytał jak się czuje i że może ją zmienić w obowiązku ,,wysiadywania" jajek. I tak się stało. Kleopatra wstała, a Ramzes zajął jej miejsce. To prawdziwa doza miłości w wypełnianiu rodzicielskiego obowiązku!

Delikatność i czułość!

Obraz
  Delikatność i czułość! Zauważyliśmy z jaką delikatnością i ostrożnością Kleopatra sprawdza stan jaj w gnieździe. Aż nie do wiary, że takim dziobem - długim, twardym, ostro zakończonym można zmieniać ułożenie jajek. Robiła to z pełną gracją i miłością. Przyjemnie było popatrzeć.

Może się już wymienimy?

Obraz
  Może się już wymienimy? Widzimy zniecierpliwienie w gestach Kleopatry, która pyta wręcz Ramzesa kiedy zrobi zmianę w ogrzewaniu jaj. Widocznie dumny, przyszły tata chce mieć duży wkład w pojawienie się na świecie swoich pociech i ani myśli wpuścić Kleopatry.

Taniec radości!

Obraz
  Taniec radości! Jak miło popatrzeć na takie gesty radości. Do gniazda powróciła Kleopatra z krótkiej nieobecności. Ramzes powitał ją z ogromną dawką emocji i radości. Zobaczyliśmy jak tańczy na gnieździe, które zamieniło się na chwilę w piękną salę balową. Cóż to był za widok

Prawdziwa radość!

Obraz
  Prawdziwa radość! Widzimy z jaką radością za każdym razem witają się nasze bociany. Odchylają do tyłu szyję, klekocząc radośnie na widok swojego partnera. Co mówią, możemy się tylko domyślać, a i wiele nauczyć. Chcielibyśmy, żeby nas zawsze tak witano!